środa, 20 marca 2013

Jump , jump !

Siemanko :D 

Sory , że notk tak puźno ale wiecie ..
lekcje , wyjazd cioci , lekcje 
i chciałam sie chociasz raz w tygodniu spotkać z Marti 
poza szkołą ;) 

Więc w szkole na w-f sfaulowałam "taką jedną" , biegła do bramki 
z piłką <ręczna> i ja tak skoczyłam przed nią i sie 
wywaliłyśmy XD 
Hahaha , ja sie śmieje ona  płacze , beka XD 
i żucała "wolnego" -,-

potem ona jak żucała i zachcaczyła nogą o moją noge 
i zrobiłą przejście+wywaliła sie i zaczeła płakać .
Pani jej dała lód , bo niby coś ma z nogą ...

potem nawet śmieszna matma i koniec .

po szkole poszłam odrazu do cioci , żeby odprowadzić ją
na przystanek , bo wyjechałą do Anglii .

LEKCJE
MARTI 

i tak mi zleciał cały dzień >.<

jutro dzień wagarowicza 
PRZYPOMINAM XD 

Narazie ;**

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz